WIARA VERBUM TRADITIONIS


Rocznica śmierci Abpa Lefebvre

Konrad Szymański

25 marca 1991 r. zmarł arcybiskup Marcel Lefebvre. Jego długie kapłańskie życie jest dobrą ilustracją procesów, jakie zachodzą w Kościele ostatnich dziesięcioleci. Dla jednych "po prostu schizmatyk" i uosobienie zła w Kościele, dla innych święty wyznawca. Ta dychotomia może być w Polsce niezrozumiała chociażby dlatego, że w czasie kiedy zmarły Arcybiskup podejmował wszystkie swe dzieła, tj. w latach 70-tych, w przeciwieństwie do niego, nie musieliśmy oglądać agresywnego laicyzmu i sekularyzacji wewnątrz Kościoła zachodniego, dramatycznych scen usuwania kultu maryjnego i nabożeństwa do Najświętszego Sakramentu, usuwania figur świętych itd... Nie mogliśmy też zbyt wyraźnie słyszeć całej apostazji intelektualistów i obserwować ich wpływu na Kościół z pomocą ust pełnych sloganów o "duchu Soboru". Dziękować Bogu, dziękować Kardynałowi Wyszyńskiemu... Sprzeciw Arcybiskupa był skierowany wobec tej istnej rewolucji, która pozwoliła głosić teorie jawnie sprzeczne z nauką katolicką, jak to było w przypadku Teilharda de Chardin.

Jednakże "duch Soboru" nie wziął się z powietrza - jego pośrednim źródłem są dokumenty i postanowienia, które Sobór przyjął. Po 20 latach nieprzypadkowo w tej sprawie głos zabrał sam Prefekt Kongregacji Doktryny Wiary, Kardynał Joseph Ratzinger, mówiąc, że jeśli ten duch jest, to jest to duch zły. W atmosferze przychylności dla wielu eksperymentów, Arcybiskup Lefebvre usilnie prosił o eksperyment Tradycji. Dziełem jego życia było Bractwo Kapłańskie św. Piusa X, a wokół niego wiele zgromadzeń zakonnych poświęconych w sposób szczególny Tradycji - Benedyktynów, Dominikanów, Karmelitanek - oraz uniwersytetów, colleg'ów, pism, wydawncitw. Bractwo w latach 70-tych i 80-tych rosło liczebnie, powołując swe ośrodki w Europie, Ameryce Północnej i Południowej, Australii i Azji. Obsługuje do dziś setki tysięcy wiernych w swoich parafiach.

Abp Marcel Lefebvre.
(Foto. "Zawsze wierni")
Marcel Lefebvre wychowywał się w domu głęboko katolickim - pięcioro spośród ośmiorga dzieci poświęciło się stanowi duchownemu. Agresywnie laicka i liberalna atmosfera Francji tamtych lat z pewnością wyczuliła młodego kapłana na to właśnie, jakże dziś aktualne, zagrożenie [dla] wiary katolickiej, jakim jest liberalizm. Temu właśnie poświęcił wiele swych książek i kazań. W wieku 50 lat został Arcybiskupem i doradcą papieża Piusa XII, a wkrótce potem - arcybiskupem Dakaru i zwierzchnikiem hierarchii katolickiej na całą Afrykę Zachodnią. Zostawia po sobie podwojoną liczbę diecezji, co nigdy nie zostało mu zapomniane przez tamtejszych katolików. Odbywając rzadkie podróże w tamte strone, zawsze był przyjmowany z honorami. Następnie zostaje Arcybiskupem Tulle [we Francji]. Podczas Soboru działa w grupie Kardynała Ottavianiego "Coetus Internationalis". Jego późniejsza postawa oporu wobec niebezpiecznych reform soborowych, często abstrahujących od ciągłości tradycji katolickiej, z drugiej strony impregnowała wiernych na okropne wpływy środowisk sedewakantystycznych, podważających z definicji prymat Piotrowy. Środowiska te nigdy nie ustały w krytyce Arcybiskupa.

Przyjście na tron Piotrowy Kardynała Wojtyły było przywitane przez Bractwo i samego Arcybiskupa z dużą nadzieją. Wszak był on też postrzegany jako "konserwatysta z Polski". Nie było to pozbawione podstaw. Abp Lefebvre pierwszy raz po długim czasie został przyjęty już w miesiąc po wyborze Jana Pawła II w Rzymie. Dialog został podtrzymany mimo niechęci niektórych urzędników Kurii, a w 1987 r. Kardynał Gagnon zostaje wizytatorem apostolskim w Econe [w Szwajcarii] - siedzibie Bractwa Św. Piusa X. Rozdarcie z 29 czerwca 1988 roku, kiedy to Abp Lefebvre zdecydował się na konsekrację biskupów bez zgody Rzymu, spadło jak grom z jasnego nieba. Nastąpiło jedyne jawne rozdarcie w Kościele katolickim w XX wieku. (1) Paradoksalnie takie środki zastosowano wobec Arcybiskupa, podczas gdy bezkarnie i głośno panoszą się w Kościele zwolennicy aborcji, homoseksualizmu, feminizmu i liberalizmu w najbardziej jaskrawych wydaniach. Z drugiej strony tym samym dokumentem - motu proprio "Ecclesia Dei" - papież erygował Bractwo Św. Piotra, udzielając mu przywileju liturgicznego odprawiania Mszy św. w starym ordo św. Piusa V oraz dając możliwość prowadzenia formacji kapłańskiej w tym duchu. W ten sposób jako szczęście w nieszczęściu rozdarcia znalazło się janse i pełnoprawne, tak długo przez Arcybiskupa oczekiwane, miejsce dla tej formacji w Kociele. W ten sposób pozwolono na eksperyment Tradycji, lecz ceną okazała się ofiara całego życia zmarłego Arcybiskupa, bez którego nie byłoby nie tylko wspomnianych już wcześniej wielkich dzieł, ale bez którego nie byłoby także nas, urodzonych często po reformie liturgicznej, młodych ludzi oddanych Tradycji Kościoła.

Patrząc na tę cenę, trudno pogodzić się z niechęcią części hierarchii wobec środowisk tradycyjnych. Ostatnio wydane przez "La Nef" (francuski miesięcznik tradycyjny) zestawienie dotychczasowych efektów wprowadzania w życie motu proprio "Ecclesia Dei" jest przygnębiającym dokumentem i świadectwem. Być może sytuacja ruchu tradycyjnego de iure jest uregulowana, lecz de facto nadal jest napięta i trudna.

W oficjalnym komunikanie ogłoszonym w "L'Osservatore Romano" 25 marca 1991 roku mogliśmy przeczytać, że Ojciec Święty Jan Paweł II do ostatniej chwili modlił się za spokój duszy Arcybiksupa Lefebvre. Nie ustajmy w tej modlitwie i my. Wszyscy jesteśmy Jego dłużnikami.

Konrad Szymańki


Przypis
(1) autor nie uwzględnił sprawy Piotra Marcina Ngo-dinh-Thuc'a, Abpa tytularnego Bullensium Regiorum. Wyświęcił on 11 stycznia 1976 roku bez zgody papieskiej pięciu biskupów w Palmar de Troya, za co, wg Kongregacji Doktryny Wiary popadl (jak rowniez biskupi przez niego wyswieceni) w ekskomunike na mocy dekretu Sw.Officjum z 9 kwietnia 1951 roku. Po apelacji bpa Thuca do Rzymu i prosby o uwolnienie od kary, ekskomunike cofnieto. Jednak poczawszy od 1981 roku w/w konsekrowal bez wymaganej zgody kolejnych biskupow, a 25.II.1982 w ogloszonej przez siebie deklaracji stwierdzil, ze "Stolica Koscola katolickiego wakuje". Wskutek tych wykroczen Kongregacja Doktryny Wiary na polecenie Jana Pawla II zadekretowala odnowienie kary ekskomuniki 12 marca 1983 r. (oprac. na podst. informacji od Moderatora Listy Dyskusyjnej UNAM SANCTAM)

Przedruk za "Nova et Vetera", nr 1/1994.
Powrót


"OMNIA INSTAURARE IN CHRISTO"
Strona główna | Liturgia | Wiara | Dokumenty | Życie Kościoła | Publikacje | Kontakt z Redakcją | Linki

© by VERBUM TRADITIONIS - Magazyn Tradycji Katolickiej
http://tradycja.ampr.gliwice.pl

Wszelkie uwagi proszę przesyłać na adres: verbum@ampr.gliwice.pl
Ostatnia aktualizacja 19 marca A.D. 1999

Strona istnieje od 31 maja A.D. 1998